jak żyć zdrowiej
dbanie o siebie i rozwój,  trening,  zdrowe żywienie

Jak żyć zdrowiej? Lekcje ze świata zwierząt.

Czasem zastanawiamy się, co możemy zrobić, żeby żyć zdrowiej. Więcej się ruszać, lepiej jeść? A wystarczy popatrzeć na naszych czworonogów, żeby wziąć od nich kilka prostych zasad.

Tip nr 1

Pies albo kot często zmieniają pozycje.
A każdej zmianie pozycji towarzyszy przeciąganie, rozciągnie.

Nasze ciało nie znosi bezruchu.
Jednostajna pozycja np. siedzenie przy biurku odbija się na naszych plecach, barkach, ale też na kończynach: drętwieją nogi i ręce.
Boli odcinek lędźwiowy, szyja, a od tego często też głowa.

❓Jak temu zapobiegać❓
Bierz przykład z czworonogów!

Często zmieniaj pozycje.
Możesz nastawić sobie timer na 15-30 min i przy każdym dzwonku:
✔️przeciągnąć się
✔️rozprostować kończyny
✔️wstać
✔️spiąć pośladki
✔️otworzyć klatkę piersiową przez wypchnięcie mostka w przód i oddalenie rąk 
✔️wziąć głęboki wdech
i dopiero pracować dalej.

Tip nr 2

Zwierzęta jedzą zwykle tyle, by nasycić głód.
Nie traktują jedzenia tak jak my.

Nie jedzą:
-z nudów
-by poprawić sobie humor
-dla towarzystwa
-by coś uczcić
-by odreagować stres
-równo co 3 godziny bo tak kazał dietetyk
-nic przez cały dzień z braku czasu, po czym nie najadają się na zapas

✔️Jedzą, aby odżywić ciało, nasycić głód.
✔️Jeżeli czują ze coś im szkodzi, nie ruszają tego, a jeżeli zjadły coś, co “leży im na żołądku” , jedzą trawę, żeby się tego pozbyć
✔️Jeżeli są najedzone, zostawiają resztę, “zakopują kość na później”

 Jedzą intuicyjnie, względem tego, czego potrzebuje ich ciało.
Każdemu życzę takiej intuicyjnej, zdrowej relacji z jedzeniem.

(Więcej w temacie uważnego jedzenia przeczytasz tu.)

jak życ zdrowiej ruch i dieta

Tip nr 3

Dbanie o aktywność i radość z ruchu.

Mój pies, sam z siebie, codziennie: wstaje z drzemki, przeciąga się i chyba myśli: czas na trening!
Zaczyna biegać w kółko, sam wymyśla sobie aktywności, przewala kamienie, przenosi patyki itp

Oprócz tego, oczywiście na sam widok smyczy, która oznacza spacer, skacze i cieszy się jak szalony!

Jakby to było wspaniale, gdybyśmy jako ludzie, przywrócili sobie taką naturalna chęć do ruchu!

Siedzimy dłuższy czas przy pracy, ale czujemy że już nam to szkodzi, więc wstajemy i robimy rozruch.
Wieczorem, po dniu pracy, w zależności od tego jak się czujemy, na co mamy ochotę, wybieramy: trening na siłowni, żeby wzmocnić i wyrzeźbić ciało, albo bieganie żeby poprawić kondycję, albo jogę, jeżeli potrzebujemy rozciągania i relaksu z oddechem.

(O spontanicznej aktywności ruchowej pisałam tu.)

Co nam stoi na przeszkodzie, żeby tak właśnie funkcjonować?

Chyba tylko to, że zapomnieliśmy, że właśnie to jest dla nas naturalne i normalne.
Codzienny ruch zastąpiliśmy to siedzeniem, a intuicyjne jedzenie zamieniło się w walkę z dietą, lub robienie z siebie śmietnika.

Może warto wziąć sobie coś dla siebie z zachowania zwierząt, i wprowadzić zmiany na tych polach?

Która z tych wskazówek, jak żyć zdrowiej, trafia do Ciebie najbardziej?

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *